Polignano a Mare i niezwykła plaża

by Emilia
Polignano a Mare i niezwykła plaża

Polignano a Mare – mała miejscowość położona w odległości około 30 kilometrów od Bari, a pozostanie w naszej pamięci na długi czas. Zachwyt to po prostu mało powiedziane.

Podczas naszego pobytu w Bari zaplanowaliśmy sobie jedno popołudnie na zwiedzenie Polignano a Mare. Zachęciły nas oczywiście zdjęcia, jakie wcześniej zobaczyliśmy w Internecie. Jedna z najpopularniejszych plaż, mimo ze strasznie zatłoczona, jest obowiązkowym punktem zwiedzania podczas pobytu w regionie Apulia.

Dojazd do Polignano a Mare

Z Bari do Polignano a Mare dostaniemy się najwygodniej pociągiem, liniami Trenitiala. Podroż trwa około 30 minut, a wysiadając da dworcu w miejscu docelowym bez problemu krótkim spacerkiem dojdziemy do głównych atrakcji. Co do poruszania się pociągiem trzeba pamiętać, że Bari ma cztery dworce kolejowe, każdy to inny przewoźnik i każdy obsługuje inne trasy. Do Polignano a Mare dostaniemy się z głównego dworca, do którego wejście znajduje się na przeciwko ronda i okazalej fontanny. Bilety kosztują 2,5 euro za osobę i najprościej je kupić w automatach, które obsługują kilka języków. Trzeba tylko pamiętać, że w niedziele częstotliwość pociągów jest ograniczona i niektóre linie to wyłącznie intercity, które kosztują cztery razy więcej. Podróżując pociągami po tym regionie należy brać też pod uwagę fakt, że często się spóźniają.

Jak dojść do plaży

Wysiadając na stacji w Polignano a Mare kierujemy się ulicą w dół zaraz za mapką miasta. Po drodze mijamy jakże uroczą malutką stację benzynową wkomponowaną w piękny skwer. Potem docieramy do placu, na którym akurat w niedzielę był targ z rożnymi pamiątkami i wyrobami artystycznymi. Kierujemy się na lewo i oto jesteśmy. Naszym oczom ukazuje się piękna panorama. Stoimy na moście i widzimy plażę jakby wykutą w skałach, a z tych skał wyrastają domy, w tle oczywiście morze w pięknym lazurowym odcieniu. Wpatrywać się można w ten widok godzinami i nigdy się chyba nie znudzi. Takie jest przynajmniej nasze odczucie. Nie odstraszają nawet tłumy ludzi i wszechobecni turyści z aparatami. To miejsce ma po prostu swój urok, czar i magię. Widzieliśmy już wiele pięknych plaż i krajobrazów, ale to co zobaczyliśmy w Polignano a Mare pozostanie z nami na zawsze i żadne zdjęcie nie odda jego piękna.

Schodami znajdującymi się z dwóch stron mostu zejdziemy na dół, a z tej perspektywy widok jest jeszcze piękniejszy i imponujący, między innymi za sprawą swojej wielkości. Kamienną ścieżką dochodzimy do plaży, która również jest w całości kamienista. Niemniej jednak plażowiczów jest całe mnóstwo, nie znajdziemy tam pustego miejsca. Wrażenie robią ściany skalne po bokach. Jak dopisze nam szczęście to możemy obyć świadkami skoków do wody śmiałków z tych właśnie skał. To też piękne tło do zdjęć. Nam niestety nie udało się zrobić zdjęć w tym miejscu ze względu na te tłumy. Może gdybyśmy byli w inny dzień niż niedziela to byłoby łatwiej, a tak to mamy kolejny powód, żeby tam wrócić.

Spacer po Polignano a Mare

Gdy zaczerpniemy już trochę błogiego plażowania i tych cudnych widoków trzeba się wybrać po więcej. Wychodząc z plaży kierujemy się na prawo. Czeka nas krótki spacer pod górkę i docieramy do placu z pomnikiem Domenico Modugno, z którego rozpościera się piękna panorama. Schodząc schodami w dół, znajdującymi się zaraz za pomnikiem dojdziemy do wybrzeża ułożonego w całości ze skał, co też turystów nie odstrasza. Bo czego się nie robi dla takich widoków, nawet plażowanie na skalach nie jest niedogodnością.

W drodze powrotnej warto też skręcić w lewo za mostem. Dojdziemy tam do punktów widokowych na plażę, ale też możemy rozkoszować się spacerem wąskimi uliczkami z białymi domkami i kolorowymi akcentami. Wrażenia po prostu nieziemskie. Kolorowe drzwi, czasem okiennice, balkony, albo małe doniczki na rynnach. To właśnie sprawia, że czujemy się jak w bajce. Najlepiej chodzić tak po tych uliczkach bez konkretnego celu. Tu także, jak w Bari, mieszkania są otwarte, osłania je tylko zwykła firanka, czy zasłona. Mieszkańcy siedzą albo stoją w drzwiach, wyglądają przez okna, wszędzie słychać te żywe i głośne dyskusje. Będąc we Włoszech zastanawiam się za każdym razem czy oni na siebie krzyczą czy po prostu rozmawiają. Możemy podejrzeć, jak kobiety wyrabiają makaron, albo dziadek tworzy piękne szopki i małe dzieła sztuki.

To kolejne miejsce, które możemy szczerze polecić. Mamy też nadzieję, że tych kilka zdjęć zachęci Was do podróży w to piękne miejsce.

Polignano a Mare

Polignano a Mare

Polignano a Mare

Polignano a Mare

Polignano a Mare

Polignano a Mare

Polignano a Mare

Polignano a Mare

Polignano a Mare

Polignano a Mare

Polignano a Mare

Polignano a Mare

Polignano a Mare

Polignano a Mare

Polignano a Mare

Polignano a Mare

Polignano a Mare

Polignano a Mare

Polignano a Mare

Polignano a Mare

Polignano a Mare

Polignano a Mare

Polignano a Mare

Polignano a Mare

Polignano a Mare

Polignano a Mare

Polignano a Mare

Polignano a Mare

Polignano a Mare

Polignano a Mare

Polignano a Mare

_____________________________
Jeśli spodobał Ci się wpis, zostaw pięć gwiazdek!

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Dodaj komentarz