Aggius i Castelsardo – czyli co warto zobaczyć na Sardynii

by Emilia

Sardynia to przepiękna wyspa szczęśliwości, pełna cudownych plaż, klimatycznych miejsc, widoków, które zapierają dech w piersiach, oryginalnych miejsc z charakterem i miejsc, w którym czas się zatrzymał. Mimo, że Sardynia słynie przede wszystkim z fantastycznych plaż i nieziemsko lazurowego morza, to możemy tam znaleźć o wiele więcej perełek, czasem naprawdę zaskakujących. Wystarczy zapuścić się w głąb wyspy, wybrać się do mniejszych miasteczek, które nie są tak nastawione na turystów. To w takich miejscach możemy poczuć i zobaczyć prawdziwe Włochy. Dziś chcielibyśmy Wam pokazać dwa włoskie miasteczka, które nas urzekły.

Aggius

Aggius to niewielka wioska licząca nieco ponad półtora tysiąca mieszkańców. Położona jest w odległości około 7 kilometrów od Tempio Pausania, o którym pisaliśmy w TYM wpisie. Zatem, gdy będziecie tam, to możecie zajrzeć do tej małej wioski, która jest jedną z najstarszych na północy wyspy. Tak, jak w większości miejscowości w tym regionie, Aggius również charakteryzuje się granitowymi budynkami. To zdecydowanie kamienne miasto. Kamień znajdziemy i na budynkach, i na ulicach. Muszę przyznać, że ma to swój urok. Zaskakujące oczywiście jest też to, jak auta parkują na tych wąskich uliczkach o znaczących różnicach poziomów.

Architektura wioski i niezwykle spokojne, klimatyczne uliczki, sprawiają, że chce się po nich spacerować bez końca. To miejsce, w którym odetchniemy od tłumów turystów, zobaczymy prawdziwe Włochy, mieszkańców, którzy skupiają się na placach, czy w kawiarniach, by żywo dyskutować i po prostu spędzać czas. To miejsce, w którym zdecydowanie możemy odpocząć.

Pytanie jak zwiedzać Aggius? Wystarczy zostawić auto na jednym z parkingów publicznych i po prostu spacerować kolejnymi uliczkami. Granitowe zabudowania nadają niezwykły klimat tej miejscowości. Do tego przepiękne kolorowe drzwi, okiennice, czy roślinność stanowią niezły kontrast do wszechogarniającego kamienia. Zadziwiająca jest też czasem architektura włoskich miasteczek. Inwencja i polot budowniczych po prostu zaskakuje.

Aggius położona jest u stóp granitowej góry, która spogląda na nas pomiędzy budynkami kolejnych uliczek. Wygląda to wprost fenomenalnie. Taki styk gór z miastem. Już sama droga do tej wioski jest przepiękna – wszędzie skały przeplatane wszechobecną zielenią i gajami dębów korkowych.

Jak, niemalże w każdej miejscowości, na uwagę zasługuje również kościół. W Aggius znajduje się niewielki kościół Chiesa del Rosario, który swą granitową fasadą idealnie komponuje się z budynkami wioski.

Głowną atrakcją tej miejscowości jest oczywiście Muzeum Bandytyzmu, które połączone jest z Muzeum Etnograficznym. Muzeum ukazuje przede wszystkim historię bandytyzmu, z której „słynie” Gallura, czyli kamienny region Sardynii. Możemy tam zobaczyć zdjęcia, dokumenty, filmy i inne przedmioty związane z przeszłością. Pamiętajcie oczywiście o godzinach sjesty – od 13.30 do 17.00 muzeum jest nieczynne. Co ciekawe, gdy kierowani mapami Google doszliśmy do Muzeum Bandytyzmu Pani z muzeum kazała nam się kierować niebieskimi kropkami zlokalizowanymi zazwyczaj na budynkach. Tak mieliśmy dojść do Muzeum Etnograficznego, w którym możemy kupić bilety na zwiedzanie całości. Rozwiązanie bardzo oryginalne i bardzo zaskakujące. Poza tym na chodnikach możemy spotkać namalowane kolorowe stopy, które kierują nas do kolejnych punktów.

Na koniec zostawiliśmy sobie zwiedzanie parku – Parco Santa Degna. Położony jest na obrzeżach wioski. Miejsce przepiękne, bardzo spokojne, z resztą jak cała wioska. Na ulicy tuż przy wejściu jest bezpłatny parking. Na terenie parku znajdują się też ławki i stoliki, i jak widać było, podczas naszego pobytu, przyjeżdżają tam miejscowi, żeby zrobić sobie na przykład piknik, czy po prostu spędzić w gronie znajomych czas.

Castelsardo

Kolejnym naszym punktem było Castelsardo, które jest niewielką miejscowością położoną na wzgórzu w północnej części Sardynii, zbudowaną na wulkanicznej skale. To bardzo urokliwe i fotogeniczne miasteczko, które zdecydowanie warto zaznaczyć na swojej mapie zwiedzania. Polecane zwłaszcza fanom instagramowych ujęć. W tym miasteczku znajdziecie ich pełno. Historia Castelsardo sięga już XII wieku, a jedną z największych atrakcji jest zamek – Castello dei Doria. To imponujący średniowieczny zamek górujący nad miastem, który udostępniony jest dla zwiedzających. To bardzo piękne miasteczko, w którym tą włoskość czujemy na każdym kroku. Na jego duży plus zasługuje również spektakularny widok na morze. Położenie na wzgórzu tylko potęguje piękne widoki, którymi możemy się już raczyć podczas drogi do Castelsardo.

Castelsardo – Piazza del Novecentenario

Punktem widokowym, przy którym zdecydowanie warto się zatrzymać jest plac – Piazza del Novecentenario. To dość spory plac, przy którym bez problemu znajdziemy miejsca parkingowe, a który położony jest tuż przy wjeździe do miasteczka i jego starej części. Rozpościera się z niego przepiękny widok na morze, na pobliską plażę Pedraladda. Z drugiej strony widzimy już mury starego miasta.  

Castelsardo – klimatyczne uliczki

Niekwestionowaną atrakcją miasteczka są jego wąskie i niezwykle urocze uliczki. Warto po nich po prostu pobłądzić, bez konkretnego celu. Każda z nich jest inna, każda ma swój urok. Na uwagę zasługują również różnokolorowe fasady budynków, co tylko dodaje im uroku i klimatu. Co istotne, stare miasto znajduje się na wzgórzu. Jeśli poruszamy się autem, to musimy je zostawić już wcześniej. Nam udało się je zaparkować przy ulicy prowadzącej do zamku. Zwróćcie uwagę jednak na znaki. Nie wszyscy mogą w każdym miejscu tam parkować. Wyjątkiem są na pewno auta z naklejkami herbu, czy też godła zamku. Reszta drogi prowadzi pod górkę, więc przygotujcie się na to, gdy chcecie zwiedzać stare miasto.

Obowiązkowym punktem zwiedzania praktycznie każdego włoskiego miasta, miasteczka, czy wioski są lokalne restauracje, kawiarnie, czy knajpki. Gwarantuję Wam zadowolenie praktycznie w każdym przypadku. Czy muszę pisać o tym, że włoska kawa w takich miejscach smakuje najlepiej? Piszę tak za każdym razem, gdy mowa jest o Włoszech i mogę się tak powtarzać w nieskończoność. Dla nas to jest już rytuał, że nie ważne, w którym miejscu Włoch będziemy, to zawsze musimy się zatrzymać w lokalnej knajpce, nawet na końcu świata, by poczuć ten smak włoskiej kawy…

Castelsardo – rękodzieło

Castelsardo słynie też ze sztuki plecenia koszyków. To w tym miasteczku znajduje się muzeum wikliniarstwa – Civico Museo dell’Intreccio. W lokalnych sklepikach, czy po prostu u ulicznych sprzedawców bez problemu będziecie mogli kupić plecione cuda. Koszyki, maty, torby, misy i inne mogą stanowić bardzo ciekawą pamiątkę z Sardynii.

Zostawiamy Was więc z kilkoma kadrami z tego pięknego miejsca.

Na koniec chcemy Wam pokazać ruiny zamku, który zwiedziliśmy po drodze z Castelsardo do hotelu w Pittulongu. Trafiliśmy do niego zupełnie przypadkiem, nawet nie pamiętam jak się nazywa. Jadąc drogą z przepięknymi widokami, jakby pośrodku niczego, była strzałka w lewo wskazująca, że za około kilometr jest jakiś zabytek (strzałki kierujące do zabytków są takie same na całej wyspie – biały napis na brązowym tle i z charakterystycznym rysunkiem kolumn). Zatem skręciliśmy i trafiliśmy do bardzo klimatycznego miejsca. Na miejscu był oczywiście bezpłatny, całkiem spory parking. Co ciekawe, po drodze drodze, która była wąska i kręta, mijaliśmy domy mieszkalne. Zastanawiało nas to, jak ludzie żyją na takim odludziu…

Takich zabytków jest wiele, warto jest zatem zwracać uwagę na znaki i czasami zboczyć z zaplanowanej trasy zwiedzania.

Pisząc o Sardynii i oglądając po raz setny zdjęcia z tej wyspy, tak bardzo tęsknię i tak bardzo jestem wdzięczna, że mogliśmy tam być. Czy bym tam wróciła? Owszem, bez najmniejszego zastanowienia. Sardynia to piękna wyspa, którą trzeba poznać „od środka”. Dużo nam jeszcze pozostało do zobaczenia. Tylko czekamy na dogodny moment i uciekamy w stronę słońca… A na blogu pojawi się jeszcze kilka wpisów z tej pięknej wyspy, także zapraszamy do obserwowania. Może znajdziecie inspirację na swoje kolejne wakacje, które miejmy nadzieję, odbędą się już w normalnych warunkach.

_____________________________
Jeśli spodobał Ci się wpis, zostaw pięć gwiazdek!

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Leave a Reply