Podsumowanie podróży 2018
Travels

Podsumowanie naszych podróży – 2018

30 grudnia 2018

Grudzień to czas podsumowań, przemyśleń i wspomnień. Dziś chcielibyśmy się z Wami podzielić refleksjami dotyczącymi podróży, które odbyliśmy w tym roku. Może nie było ich dużo, ale dla nas każda jest ważna i każda pozostawia w nas wspomnienia, których nikt nam już nie zabierze. Przebyliśmy prawie 17 tys. km, zwiedziliśmy cztery kraje i dwanaście różnych miejscowości, podróżowaliśmy samolotem, samochodem, autobusem, na stopa, taksówkami, pieszo – taki nasz bilans 2018 roku.

16733

Przebyte kilometry

4

Odwiedzone kraje

12

Zwiedzone miasta

26000

Wykonane zdjęcia

Izrael

Pierwsza nasza podróż w tym roku odbyła się w kwietniu, a jej celem był Izrael. Kierunek bardziej egzotyczny niż nasze ostatnie podróże. Wywołał wiele emocji, jakże skrajnych niekiedy. Było gorąco, pięknie, pysznie i strasznie drogo. Widoki, jakie było nam dane zobaczyć pozostaną w nas na bardzo długo.

Grecja

Czerwiec i kolejny cel, czyli nasza ukochana Grecja. Tym razem nie na wyspie, tylko na lądzie. Były to wakacje all inclusive, ale bez zwiedzania i szukania miejsc wartych zobaczenia nie bylibyśmy sobą. Nigdy nie zatrzymujemy się na terenie hotelu, zawsze szukamy miejsc, do których warto zaglądnąć. Transport też nie ma dla nas większego znaczenia – może być wypożyczone auto, komunikacja miejska, autostop, nogi. Także kolejny kawałek świata odhaczony. Atmosfera tam panująca zawsze nas urzeka, jednakże jest trochę inaczej niż na wyspach, trochę bardziej europejsko, a mniej grecko… niemniej jednak, to nadal nasza Grecja.

Ukraina

Będąc jeszcze w Grecji rozochoceni pięknym słońcem, pod wpływem impulsu kupiliśmy bilety lotnicze na sierpień do Lwowa. To było miasto, do którego od dłuższego czasu chcieliśmy jechać, jednakże odstraszała nas kilkusetkilometrowa trasa samochodem i opowieści dziwnej treści typu: „co się dzieje, jak przekraczasz granicę samochodem”. Jak było na miejscu? Tanio oczywiście, wszędzie mnóstwo zabytków, klimatycznych uliczek, przecudnie i przeróżnie urządzonych knajpek, restauracji, i kawiarni – jednym słowem idealne miejsce na kilkudniowy wypad.

Włochy

Na kolejny wyjazd nie musieliśmy długo czekać, bo niecały miesiąc. We wrześniu wybraliśmy się do włoskiego miasta Bari. Zwiedziliśmy też Alberobello i Polignano a Mare. Zakochać się to mało, jakbym miała wyrazić wszystkie uczucia, które towarzyszyły mi naszej podróży. Wszystko było na tak – klimat, atmosfera, uśmiechnięci i życzliwi ludzie, pyszne jedzenie, widoki, krajobrazy, plaże, krystalicznie czysta woda w morzu i wiele, wiele innych…

Kraków

Gdy myśleliśmy, że to nasza ostatnia podróż w tym roku, to pojawiła się w wiadomościach informacja, że 12 listopada jest dniem wolnym od pracy. Więc długo nie myśląc zabukowałam nam hotel w Krakowie, bo przecież jest okazja – krótki wypad bez brania urlopu. Tym razem wyjątkowo wybraliśmy się w podróż Flixbusem i bardzo sobie ją chwalimy. W Krakowie byliśmy już wielokrotnie i jest to miasto, do którego będziemy wracać. Ta atmosfera i ten klimat – to jest to. Poczuliśmy to jeszcze bardziej będąc 11 listopada w samo południe na tarasie widokowym w Sukiennicach. Widok tylu ludzi z flagami Polski i odśpiewany nasz hymn – niezapomniane przeżycie.

Pisząc ten post pakujemy się w ostatnią w tym roku i pierwszą w kolejnym roku podróż. Ten czas spędzimy w Czechach, w Ołomuńcu. Czytając blogi o podróżach trafiłam na stwierdzenie, że to „taka mała Praga”. Mi tyle wystarczy, żeby sprawdzić coś osobiście. Bo każda podróż coś za sobą niesie, to część naszego życia… A po powrocie zabieramy się za planowanie kolejnych destynacji naszych wojaży.

You Might Also Like...

Brak komentarzy

    Dodaj komentarz