Pałace i zamki Dolnego Śląska – Wojcieszów

by Emilia

Od dłuższego czasu, a mianowicie od zamknięcia granic, zaczęliśmy intensywnie zwiedzać nasze okolice, czyli nasz piękny Dolny Śląsk. Jeśli ktoś się zastanawia nad pomysłem na weekend, to tutaj zdecydowanie będzie miał co robić. Naszym celem są ostatnio zamki i pałace, nawet te zniszczone, popadające w ruinę. Idąc tym tropem natrafiliśmy w sieci na zdjęcia ruin zamku w Wojcieszowie. Zaintrygowało nas na tyle, że musieliśmy pojechać zobaczyć na własne oczy jak wygląda.

Wojcieszów to miasto, które zamieszkuje niespełna cztery tysiące mieszkańców. Położone jest nad rzeką Kaczawą, w górach Kaczawskich. Widoki i krajobrazy je otaczające są przepiękne. To kolejne miejsce, w którym możemy odnaleźć spokój i po prostu delektować się pięknem przyrody. Tu nikt się nie spieszy, tu ludzie po prostu żyją i to jest piękne. W okolicy jest też wiele szlaków rowerowych, czy pieszych, co zachęca tylko do aktywnego wypoczynku. Co zaskakujące w tym niewielkim mieście znajdziemy aż pięć zamków, choć w rozmowie z mieszkańcem Wojcieszowa usłyszeliśmy o sześciu. Imponujące, jak na tak mały obszar. My dotarliśmy do czterech, które Wam dziś pokażemy.

Ruiny Pałacu Bergmanna

Gdy zobaczyłam zdjęcie tego pałacu, to wiedziałam, że musimy tam pojechać. Wiedziałam też, że nie wejdziemy na jego teren, bowiem należy do prywatnego inwestora i całość jest ogrodzona. Jednak mimo to chciałam go zobaczyć. Piękny, ogromny i imponujący budynek w stylu renesansowym naprawdę sprawia ogromne wrażenie. Wywołuje jednocześnie smutek. To kolejny piękny obiekt, który popada w ruinę. Ostatnie jego historie również nie napawają optymizmem – znikający pseudo właściciele, komornicy, wyroki sądów, bierność konserwatora zabytków. Wiele informacji na ten temat możemy znaleźć w sieci. Pałac powstał w XVI wieku, jego właścicielami było wiele rodzin, by końcowo trafić jako wiano do Richarda Friedricha Wilhelma Ludwiga von Bergmanna. Przebudował on cały dwór i rozbudował. Po jego śmierci strawił go pożar, po którym znów został odbudowany. Ocalały podczas II wojny światowej teraz niszczeje przez kolejnych znikających właścicieli. Pałac znajduje się przy głównej ulicy miasta – Bolesława Chrobrego 48.

Pałac w Wojcieszowie Dolnym

Kolejnym pałacem, który położony jest przy tej samej ulicy, ale pod numerem 241 jest pałac, który również końcowo należał do rodziny Bergmannów. Wyszukując informacji w sieci natrafiłam na numer 251, ale jak się okazało pod tym numerem znajduje się prywatny dom. Co ciekawe, jest to najstarszy obiekt w mieście. Jego początki sięgają XIV wieku, a jest w o wiele lepszym stanie niż poprzedni pałac Bergmanna. Jak większość pałaców i zamków ten również przechodził przez ręce wielu sławnych rodów Dolnego Śląska: rodzina Stumpl, Zedlitz, którzy najdłużej tam przebywali, a także rodzina Reibnitz, Kotwitz, czy wreszcie Bergmannów. Gdy zajechaliśmy na miejsce, brama była otwarta. Żadnych tabliczek o zakazie wstępu, czy własności prywatnej. Nie pozostało nam nic innego, jak wejść. Pałac jest piękny, utrzymany w renesansowym stylu, pełen wieżyczek i ozdobnych szczytów. Otoczony jest stawem i parkiem, po którym zaczęliśmy się przechadzać i oczywiście uwieczniać wszystko na zdjęciach. Ku naszemu zaskoczeniu, na miejscu spotkaliśmy właściciela obiektu, który nie pogonił nas, a uraczył historią pałacu. Był tak uprzejmy, że oprowadził nas po wnętrzach pałacu. Okazało się, że pałac szykowany jest na hotel. Wiele pomieszczeń było już wyremontowanych, wiele jeszcze czekało na odrestaurowanie. Widać było w środku ogrom pracy i serca, jaką właściciel w to włożył. Samodzielnie odnawiane antyczne meble, odtworzona z każdym szczegółem sztukateria na ścianach i ogrom zebranych pamiątek związanych z tym miejscem. Wszystko robi ogromne wrażenie. Czas jaki spędziliśmy w tym pałacu był bardzo udany, także jeszcze raz bardzo dziękujemy.

Ruiny zamku czatowni

Skręcając w boczną uliczkę od pałacu przy ul. Bolesława Chrobrego 241 dojedziemy do ruin zamku-czatowni. Zamek prawdopodobnie powstał w średniowieczu. Dziś pozostały po nim tylko niewielkie fragmenty murów przy ziemi. Niestety nic więcej o nim niewiadomo.

Pałac Niemitz

Przy ul. Bolesława Chrobrego 167 znajduje się pałac Niemitz. Możemy go podziwiać tylko z zewnątrz, co też jest nieco utrudnione, bo jest ogrodzony z jednej strony wysokim płotem. Jego początki sięgają 1800 roku, kiedy to powstał w barokowym stylu. W 1816 roku został przebudowany po pożarze, który go strawił, zyskując neogotycką formę. Ma dwie piękne baszty, ganek z portykiem filarowym, nad którym był balkon. Wszystko jednak niestety niszczeje. Dziś jest w prywatnych rękach, remont się rozpoczął i został przerwany… i co dalej, nie wiadomo. Podobno jest wystawiony na sprzedaż. W pobliżu pałacu znajdują się też ruiny zabudowań dawnego folwarku.

W Wojcieszowie znajdują się też pałace przy ul. Miedzianej 1 i Targowej 4. My niestety tym razem nie zdążyliśmy tam zajechać, ale nic straconego. Mamy zapisane na naszej mapie miejsc, które musimy zwiedzić.

_____________________________
Jeśli spodobał Ci się wpis, zostaw pięć gwiazdek!

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Dodaj komentarz