Lipsk – nasze wrażenia i garść praktycznych informacji

by Emilia
Lipsk – nasze wrażenia i garść praktycznych informacji

Lipsk – jedno z najliczniejszych i najbardziej popularnych miast Saksonii. To miasto uznawane jest za jedno z najważniejszych centrów przemysłowych i handlowych. To tutaj odbywają się Targi Lipskie – jedne z największych w Niemczech i zaliczane do czołówki światowych. To też miasto najmniej zniszczone w czasie II wojny światowej i to zdecydowanie widać na każdym kroku.

Lipsk – jak dojechać

Z racji niedalekiej odległości od granicy z Polską najlepszym środkiem transportu jest samochód. Tym bardziej, że po drodze możemy zobaczyć tak wiele zachwycających perełek Saksonii, o których napiszemy niebawem. Dla przykładu trasa z Wrocławia do Lipska to niecałe 400 kilometrów i niecałe 4 godziny jazdy.

Lipsk – gdzie się zatrzymać

Standardowo noclegów szukaliśmy na booking.com i znów trafiliśmy rewelacyjnie. Szukaliśmy hotelu zlokalizowanego w miarę blisko centrum, żebyśmy większość mogli zwiedzić na piechotę. Nasz wybór padł na H+ Hotel Leipzig. To hotel zlokalizowany na siódmym i ósmym piętrze budynku, w którym mieści się wiele firm. Z zewnątrz to zwykły biurowiec, ale już do samego hotelu prowadzi nas osobna winda. Na miejscu, tj. na siódmym piętrze czeka na nas recepcja i restauracja, w której podawane są przepyszne śniadania. Pokoje są zlokalizowane na siódmym i ósmym piętrze. Można mieć widok na miasto, albo na środek biurowca. Niemniej jednak hotel zasługuje na duży plus. Gdy włączyliśmy telewizor pojawiło się powitanie z nazwiskiem mojego męża, bo na niego był zarezerwowany pokój. To bardzo miły gest. Obsługa pomocna i przemiła, śniadania bardzo smaczne, każdy znajdzie coś dla siebie i piszę to ja, która jest bardzo wybredna. Poza tym lokalizacja jest idealna do zwiedzania.

Nam trafił się przepiękny widok na miasto.

Lipsk – miasto rowerzystów

Pierwsze, co zwróciło naszą uwagę, to rowerzyści. Oni są wszędzie. Mają całe mnóstwo bardzo dobrze rozwiniętych ścieżek rowerowych. Chwilami wydaje się, że na rowerach jeżdżą wszyscy. Co najważniejsze, to chyba rowerzyści mają tu pierwszeństwo. Mają osobną sygnalizację świetlną i piesi muszą im ustępować pierwszeństwa. Przy niemalże każdym budynku spotkamy „parkingi” dla rowerów. Czy to uniwersytet, czy to biurowiec, szpital, kamienica, blok – nieważne, wszędzie są parkingi dla rowerów.

Kolorowe rowery

Pozostając w temacie rowerów, co jest też bardzo charakterystyczne, to kolorowe, bardzo osobliwe rowery. Przechadzając się tak kolejnymi ulicami wielokrotnie natykaliśmy się na rowery tak kolorowe, że aż dziw, że ktoś takimi jeździ. Niektóre dziwne, niektóre w tej swojej kiczowatości można by rzec, że piękne, inne aż nadto osobliwe. Niemniej jednak to naprawdę świetny widok.

Spójrzcie też na miejsca, w których niektórzy parkują swoje rowery – po prostu rewelacja.

Tramwaje

Lipsk ma około 150 kilometrów szyn tramwajowych, a same tramwaje, zazwyczaj żółto-niebieskie, stanowią niezłe tło do zdjęć. Z resztą w całym mieście komunikacja zbiorowa jest bardzo dobrze zorganizowana, a wszystko po to by wyeliminować jak najwięcej samochodów i spalin z centrum miasta. Poza tym w centrum stosowane są ograniczenia prędkości, podwyższone ceny za parkingi, więc mieszkańcom przestaje się opłacać poruszać po mieście autem. To wszystko ma na celu ochronę naszej planety i naszego życia, więc się chwali.

Lipsk nietknięty wojnami

To jedno z nielicznych miast niemieckich, z którym wojny obeszły się łaskawie. Skutek jest tego taki, że do dziś możemy podziwiać bardzo dobrze zachowane XIX, czy XX wieczne budynki. Zdecydowanie jest co podziwiać. Centrum Lipska jest wprost usiane wieloma pięknymi budowlami.

Bratwursty

Dla miłośników kiełbasy w bułce – tutaj są na każdym kroku.

Malowidła zabytków na skrzynkach elektrycznych

Co zwróciło naszą uwagę, to skrzynki elektryczne położone w pobliżu większych atrakcji i zabytków, na których widnieją ich miniaturowe obrazy. Wygląda to bardzo ciekawie. Zdecydowanie warte uwagi. Kolejny pomysł, jak sprawić, by miasto wyglądało piękniej.

Polski akcent w Lipsku

Gdy spacerowaliśmy po Placu Augustusa w pewnym momencie natknęliśmy się na tabliczkę z napisami po polsku…

Tym polskim akcentem kończymy wpis o naszych wrażeniach z Lipska, a niebawem pojawią się wpisy z konkretnymi miejscami, które warto zobaczyć w tym pięknym mieście.

_____________________________
Jeśli spodobał Ci się wpis, zostaw pięć gwiazdek!

ZOBACZ RÓWNIEŻ

5 komentarzy

Szyszka 14 listopada 2019 - 19:45

Śliczne miejsce. Kocham te zabytkowe kamieniczki, rowerki również bardzo mnie urzekły!

https://www.podrozemaleimniejsze.pl/

Odpowiedz
Emilia 14 listopada 2019 - 19:51

Więc nie pozostaje nic innego jak tam jechać 🙂 Pozdrawiam serdecznie

Odpowiedz
Paulina Z. 15 listopada 2019 - 09:43

Nigdy nie byłam w Lipsku, ale przymierzałam się tam przez dwa lata. Chyba czas najwyższy nie odkładać tego na później 😛

Odpowiedz
Emilia 15 listopada 2019 - 20:08

Polecamy, naprawdę warto. Na blogu pojawią się jeszcze wpisy z miejscami, które warto zobaczyć w Lipsku więc zapraszam

Odpowiedz
Karolina 15 listopada 2019 - 15:39

Co się rzuca w oczy jako pierwsze? Czystość na ulicach. To ja już wiem, skąd się wziął stereotyp solidnych Niemców.

Odpowiedz

Dodaj komentarz