11 miejsc w Dreźnie, które warto zobaczyć
Niemcy Travels

11 miejsc w Dreźnie, które warto zobaczyć

29 stycznia 2019

Czas na wpis z serii „co zobaczyć w…”. To chyba najczęściej wyszukiwana przez nas, i zapewne nie tylko nas, fraza w Google gdy gdzieś wyjeżdżamy i dla nas chyba najbardziej przydatna. Dlatego chcielibyśmy dzisiaj Wam pokazać, co my zobaczyliśmy w Dreźnie, które odwiedziliśmy całkiem niedawno, bo w zeszły weekend.

Jak już wspominaliśmy w ostatnim poście o Dreźnie, zatrzymaliśmy się tam jedynie na dwa dni, więc plan zwiedzania mieliśmy napięty. Mimo, że chcieliśmy zobaczyć najwięcej ile się da, podeszliśmy do tego z rozsądkiem. Jeśli czegoś teraz nie zobaczymy, to będzie to powodem, dla którego tam wrócimy i odkryjemy to miasto na nowo. Tak właśnie podchodzimy do podróżowania. Zawsze pozostawiamy sobie jakąś furtkę, by móc poznać jakieś miejsce jeszcze raz, patrząc z innej strony. Co zatem zobaczyliśmy w ten weekend w Dreźnie? O tym poniżej wraz z naszymi subiektywnymi opiniami.

Nowy i stary Rynek

Drezno ma dwa rynki, nowy i stary, położone w niedalekiej odległości od siebie. Na obydwu placach organizowane są jarmarki bożonarodzeniowe, obydwa są chyba tym początkiem, od którego zaczynamy zwiedzać. Na Altmarkt mamy słynną galerię handlową, na kolejnym m.in. Kościół Marii Panny. To obowiązkowe punkty, których nie ominiemy. Na Altmarkt mieścił się właśnie nasz hotel, który bardzo Wam polecamy – idealny na takie zwiedzanie.

Kościół Marii Panny w Dreźnie

To bardzo okazała i piękna architektonicznie, bo mająca swoje źródła w baroku, budowla sakralna. Robi wrażenie swym mistycyzmem i przepychem, a widziana z góry jest po prostu przepiękna (dzięki Bogu za drona ;)) To podobno największy na świecie budynek wzniesiony z piaskowca, oczywiście obok katedry w Strasburgu.

Semperoper – opera Sempera

To majestatyczny budynek, który był wielokrotnie odbudowywany po kolejnych zniszczeniach i tragediach (ostatecznie w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych dwudziestego wieku). Podobno należy do najpiękniejszych oper w Europie. W tym miejscu żałujemy, że nie zobaczyliśmy jej od wewnątrz. Chociaż gdy w zeszłym roku zwiedziliśmy wnętrze opery we Lwowie nie wiem czy cokolwiek mogłoby ją przebić, a może jednak ta? Chyba tam jednak wrócimy…

Pałac Zwinger

To jeden z symboli Drezna, zespół architektoniczny z wewnętrznym dziedzińcem otoczony galeriami i bramą koronną. To miejsce, w którym można się zatrzymać na dłużej, spacerować ogrodami, podziwiać miasto z góry, bądź też zachwycać się eksponatami Galerii Obrazów Starych Mistrzów, czy Muzeum Państwowych Zbiorów Sztuki.

DCIM/100MEDIA/DJI_0123.JPG

Katedra Świętej Trójcy (Hofkirche)

To jedna z największych budowli sakralnych na terenie Saksonii zbudowana w stylu późnego baroka. Przepych, piękno i bogactwo – to pierwsze słowa, które się nasuwają podczas jej podziwiania. Niestety podczas naszego pobytu jej otoczenie było remontowane, więc obecność rozkopanych dołów i maszyn budowlanych trochę burzyły piękno tego miejsca.

Pałac Japoński

Położony jest po drugiej stronie Łaby. Łączy w sobie cechy orientu i barokowe. Otoczony jest pięknymi ogrodami, które muszą niesamowicie wyglądać wiosną i latem.

Zamek (Dresdner Schloss)- Rezydencja Wettynów

Zamek, w którym dawniej mieszkali książęta Saksonii, mieści się na Starym Mieście. Na jego terenie możemy spotkać grupy turystów z przewodnikiem, co jest oczywiście oznaką tego, że to miejsce warte zobaczenia. Mimo tych grup turystów, za którymi czasem warto iść, trafiliśmy tam przez niepozorną bramę, bo „popatrz coś tam jest”. Dlatego też warto czasem pójść za turystami, zboczyć z trasy, lub po prostu iść za czymś, co się nam spodoba.

Tarasy Brühla

To promenada spacerowo-widokowa położona bezpośrednio nad Łabą. Nazywana jest też „balkonem Europy”. Bez problemu tam trafimy, bowiem położone są w bezpośrednim sąsiedztwie najważniejszych zabytków Starego Miasta. Rozpościera się z nich piękny widok na rzekę, położone po drugiej stronie budowle.

Most Fryderyka Augusta, bulwary i „widok Canaletta”

Spacerując tarasami Brühla dojdziemy do mostu Fryderyka Augusta – jednego z najstarszych mostów w Dreźnie łączącego Stare i Nowe Miasto. To stąd jest jeden z piękniejszych widoków na Drezno, sam most na zdjęciach też robił duże wrażenie. Jednak gdy byliśmy, akurat był w fazie gruntownego remontu, więc niestety nie mieliśmy okazji go podziwiać. Spacery bulwarami polecane są zwłaszcza na wieczór, gdy możemy podziwiać piękne zachody słońca. Co ciekawe, podczas naszego pobytu, część trasy była pokryta sztucznym śniegiem. Stworzona została trasa dla miłośników narciarstwa – taka mała namiastka gór w centrum miasta. Przechadzając się tak bulwarami dojdziemy też do słynnego „widoku Canaletta”. To nic innego jak metalowa rama od obrazu, przez którą spoglądając zobaczymy widok, który uwiecznił Canaletto w 1748 roku. Jednak jak już wspomniałam – żurawie i dźwigi psują nieco ten efekt.

„Orszak książęcy” w Dreźnie

To przepiękne malowidło ścienne położone przy ulicy Augustusstrasse. Ma długość ponad sto metrów i wysokość ponad 10 metrów, jest chętnie fotografowanym miejscem przez turystów. Nie ma się co dziwić, jest po prostu piękne, z każdej perspektywy.

Großer Garten

Ogrody położone w niedalekiej odległości od centrum robią bardzo duże wrażenie. Teren jest ogromny. Nawet w środku zimy jest miejscem, w którym biegają lub uprawiają nornic walking zapaleni sportowcy. Großer Garten jest największym parkiem w mieście. Jego centralnym punktem jest barokowy pałacyk otoczony stawem i placem pełnym ozdobnych krzewów i roślin. Oczami wyobraźni widzę, jak musi pięknie wyglądać, gdy wszystko kwitnie, jak spacery muszą być wtedy przyjemne… chyba jednak tam wrócimy, gdy będzie cieplej.

3 komentarze

  • Reply
    Globtroterek
    29 stycznia 2019 at 15:04

    Super zdjęcia, z chęcią się wybierzemy do Drezna 🙂

    • Reply
      Emilia
      29 stycznia 2019 at 19:47

      Szczerze polecamy, my też pewnie tam jeszcze wrócimy

  • Reply
    Ewelina
    30 stycznia 2019 at 19:15

    Super, aż by się chciało pojechać. Muszę się nad tym zastanowić.

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie 😉

Dodaj komentarz