Spodnie kuloty – stylizacja do pracy

by Emilia

Dziś mam dla Was stylizację, która idealnie sprawdzi się do pracy, ale też w bardziej nieformalnych sytuacjach. Bo osobiście uważam, że nawet na spacerze z ukochanym, czy przyjaciółmi możemy wyglądać stylowo.

Spodnie kuloty

Podstawą dzisiejszej stylizacji są spodnie kuloty. Słowo kuloty pochodzi od francuskiego „culottes”, co oznacza krótkie spodnie. To fason spodni, który nie jest tak oczywisty, nie jest tak popularny. Większość z nas jest przyzwyczajona do spodni rurek, które królują na naszych ulicach, bez względu na sylwetkę, na to, czy nam pasują, czy nie. Rzadko kiedy stawiamy na inne fasony i kroje, a szkoda. Tak wiele mamy do wyboru. W ofertach popularnych sieciówek bez problemu znajdziemy wiele różnych fasonów, które możemy dopasować do naszej figury. Fasonów, które zakryją co chcemy ukryć i uwydatnią to co chcemy podkreślić.  Niestety mało z nas ma figury zbliżone do modelek pojawiających się w reklamówkach, które wyglądają fenomenalnie we wszystkim.

Z czym nosić kuloty?

Pojawia się zatem pytanie: „z czym je nosić?”. Z racji tego, że spodnie mają szeroki fason, warto postawić na bardziej dopasowaną górę. Pasek dodatkowo podkreśli talię i nada bardziej kobiecego wyglądu. Co istotne ten fason idealnie zakrywa szersze biodra, czy bardziej masywne uda, a nawet łydki. Także warto na niego zwrócić uwagę. Przy wyższym wzroście można je łączyć z płaskimi sandałkami, klapkami i tenisówkami, i w ten sposób tworzyć bardziej casualowe stylizacje. Te z nas, które nie grzeszą wzrostem, muszą nieco bardziej uważać. W tej sytuacji musi pojawić się obcas, bowiem sam fason spodni może skracać sylwetkę. Warto też wtedy postawić na jednolity kolor dołu i góry, to zawsze sprawia, że wyglądamy na wyższe. Zwróćcie też uwagę na kombinezony z szerokimi nogawkami sięgającymi połowy łydki. Gdy są w jednolitym kolorze i dodatkowo podkreślają talię idealnie będą pasować niższym dziewczynom.

W dzisiejszej stylizacji spodnie połączyłam z dopasowaną koronkową bluzką i oczywiście sandałkami na szpilce. Wszystko utrzymane w czerni i czerwieni z domieszką ecru. To stylizacja idealna do pracy, ale też na randkę – w połączeniu na przykład z czerwoną pomadką. Zostawiam Was więc ze zdjęciami i pytaniem – czy macie w swojej szafie kuloty?

Spodnie, top, buty – Zara
Torebka – Mango

_____________________________
Jeśli spodobał Ci się wpis, zostaw pięć gwiazdek!

ZOBACZ RÓWNIEŻ

8 komentarzy

Blog Diany 8 września 2019 - 14:56

Stylizacja wygląda ciekawie, jednak sama bym takich spodni nie założyła, bardziej w mój gust pada bluzka 🙂

Odpowiedz
Karolina Połonicka 9 września 2019 - 14:49

Ciekawa stylizacja. Ciężko nazwać ją w pełni formalną, ale według mnie na cieplejsze dni sprawdzi się idealnie 🙂

Odpowiedz
agnieszka 10 września 2019 - 19:42

Piękna stykówka. Bardzo uniwersalna, na większość okazji. Podobają mi się też kolory, które tworzą mało krzykliwy, zachowawczy efekt.

Odpowiedz
Emilia 10 września 2019 - 21:40

Super, cieszę się, że się podoba. Zapraszam zatem na kolejne

Odpowiedz
Krystyna 11 września 2019 - 08:04

Ja niedawno przekonałam się do tego typu spodni, bo są mega wygodne i naprawdę mogą pięknie wyglądać 🙂

Odpowiedz
Emilia 11 września 2019 - 19:09

Też tak uważam, mogą wyglądać pięknie. Kwestia doboru pozostałych elementów stylizacji.

Odpowiedz
Karolina 11 września 2019 - 19:04

Klasyczny look na co dzień – takie cenię najbardziej. Im mniej w nim „przebrania” tym lepiej.

Odpowiedz
Emilia 11 września 2019 - 19:08

Zgadzam się z Tobą. Bo trzeba być ubranym, a nie przebranym. Dziękuję i pozdrawiam

Odpowiedz

Dodaj komentarz