Nudelook i sztuczne futerko

by Emilia
Nudelook i sztuczne futerko

Dzisiejsza moja propozycja to znów zestaw monochromatyczny. Tym razem jednak nie czerń (tak jak ostatnio w tym wpisie), a beże i jego odcienie. Mamy już wiosnę, więc czas na jaśniejsze kolory i pastele, chociaż osobiście uważam, że zimą takie kolory również można z powodzeniem nosić.

Stylizacja klasyczna, uniwersalna, a jej elementy mogą stanowić bazę do wielu stylizacji. Po pierwsze – wszystkie elementy, czy to ubrania, czy dodatki są jednokolorowe. To znacząco ułatwia komponowanie stylizacji i łączenie ubrań.

Zatem co my tu mamy? Biały sweterek – nie wyobrażam sobie mojej garderoby bez niego. Idealnie pasuje do dżinsów, spódnic, nawet tych o długości midi, czy nawet nałożony na letnią sukienkę. Beżowa spódnica mini – uwielbiam ją zakładać w zimie do kozaków z wysoką cholewką, w cieplejsze dni do kowbojek, albo do sandałów. Idealnie też wygląda ze sportowym obuwiem. Poza tym jest wykonana ze sztruksu – ukłon w stronę lat 70-tych. Ta moda nigdy nie przeminie. Beżowe kozaki na szpilce – dla mnie totalny must have. Pięknie wydłużają nogi, efekt będzie spotęgowany, gdy postawimy na górę w podobnej kolorystyce. Sztuczne futerko – jak dla mnie rewelacyjne do sukienek, spódnic, czy do podkręcenia klasycznych stylizacji z dżinsami. To trend, który dominuje już od dłuższego czasu i na razie pozostaje z nami. Shopperka w odcieniu kamelowym – kolejny obowiązkowy element kobiecej garderoby. Pasuje do niemalże wszystkiego, a do tego zmieści większość kobiecych gadżetów, bez których nie możemy wyjść z domu. Zakupy, praca, podróż – zawsze w takich sytuacjach stawiam na torebkę w tym stylu.

To tylko tyle, a może aż tyle… bo w prostocie tkwi siła.

Spódnica – Zara Kids
Sweterek – Selfieroom
Futerko – New Look
Rajstopy – Calzedonia
Kozaki – Zalando
Torebka – Steve Madden

_____________________________
Jeśli spodobał Ci się wpis, zostaw pięć gwiazdek!

ZOBACZ RÓWNIEŻ

3 komentarze

Julita 1 kwietnia 2020 - 08:45

Przepiękne jest to futerko! Ja mam bzika na punkcie takich futrzaków. Mam w szafie dwa i to w różnych kolorach.

Odpowiedz
Marta 6 kwietnia 2020 - 07:27

Jestem posiadaczką bardzo podobnego sztucznego futerka. Wybrałam tylko kolor jasno szary bo lepiej mi sie w sumie zgrywał ze stylizacjami jakie moge stworzyć z tego co mam w szafie. Futerko bardzo fajne, nie mogłam się do niego przekonać latami jednak potem doszłam do wniosku ,ze jest bardzo uniwersalne i pasuje do welu ubrań.

Stylizacja mi się podoba, jest nowocześnie i jednoczesnie stonowanie. Bardzo fajne kozaki, sama chętnie bym sobie takie kupiła, wydaje mi sie, ze są idealne na takie zimniejsze wiosenne dni.

Odpowiedz
Emilia 6 kwietnia 2020 - 19:57

Dziękuję bardzo. Co do kozaczków, to pasują też idealnie na gołą nogę, więc sprawdzają się na wiosnę perfekcyjnie, no i wydłużają optycznie. Pozdrawiam i zapraszam na kolejne wpisy z moimi propozycjami stylizacji

Odpowiedz

Leave a Reply