Lniana koszula w wakacyjnej stylizacji

by Emilia
Lniana koszula w wakacyjnej stylizacji

Biała lniana koszula to dla mnie jeden z obowiązkowych elementów garderoby. Nie muszę chyba wspominać, że po prostu do wszystkiego pasuje. Len jest poza tym świetną tkaniną termogeniczną. Co istotne, chłodzi latem. Mając na sobie ubrania z lnu będziemy czuli komfort, nawet przy 40-stopniowym upale, a skoro lato jeszcze przez chwilę będzie nas rozpieszczać słoneczkiem, to dziś typowo letnia stylizacja. Może będzie dla Was inspiracją na kolejne wakacje. My je już planujemy, a Wy?

Lniane ubrania to najlepszy wybór na lato i upalne dni. Są przewiewne, zapewniają komfort noszenia, są antybakteryjne i nie przepuszczają szkodliwego promieniowania UV. Poza tym len nie elektryzuje się i należy do najbardziej trwałych materiałów. To tylko niektóre z cech lnianych tkanin. Jeśli szukamy ubrań klasycznych, które posłużą nam latami, to warto postawić właśnie na ubrania z tej tkaniny. Jedynym minusem lnianych tkanin jest ich tendencja do gniecenia. Jednak według mnie, nawet gdy są trochę pogniecione to wygląda to dobrze. Ten efekt gniecenia na lnianej tkaninie wygląda zupełnie inaczej niż na innych, nawet pokusiłabym się o stwierdzenie, że wygląda szlachetniej.

Moja dzisiejsza propozycja to biała lniana koszula – klasyk, który wykorzystacie w wielu sytuacjach. Począwszy od typowo biurowych stylizacji, po casualowe, czy też typowo wakacyjne. Biała koszula jest na tyle uniwersalna, że bez problemu dopasujemy ją do innych części garderoby uzyskując odpowiedni efekt w zależności od sytuacji. Dziś zestawiłam ją z czarnymi szortami i złotym bikini. Stylizacja idealna na upały, na wyjście na plażę, czy na spacer po nadmorskich kurortach. Koszula zarzucona na ramiona uchroni nas przed ewentualnymi „spalonymi” ramionami i da wytchnienie, gdy upał daje się we znaki.

Uzupełnieniem dzisiejszej stylizacji w typowo wakacyjnej odsłonie były złote klapki z frędzlami i duży okrągły koszyk, do którego pomieścimy wszystkie plażowe niezbędniki. Koszyki rozpropagowane zostały przez francuską aktorkę Jane Birkin, która nosiła je niemalże do wszystkiego, nawet do zimowego kożucha. Ja uwielbiam je wykorzystywać do letnich stylizacji, ale też tych w okresie przejściowym. Świetnie pasują do dżinsów, czy sukienki w kwiaty i kowbojek. Oferują je do sprzedaży nawet najbardziej luksusowe domy mody, ale bez problemu znajdziecie je w każdej sieciówce. Osobiście polecam też Wam kupno takiego koszyka w lokalnych butikach, gdy jesteście na wakacjach w jakiś ciepłych krajach. Możecie wtedy trafić na oryginalny model, którego nikt nie będzie miał. To jednocześnie najlepsza pamiątka z wakacji.

Koszula – LavMag (allegro.pl)
Szorty – H&M
Bikini – Zalando
Klapki – Renee (stara kolekcja)
Koszyk – Zara (stara kolekcja)

_____________________________
Jeśli spodobał Ci się wpis, zostaw pięć gwiazdek!

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Leave a Reply