Garnitur w wersji wieczorowej

by Emilia

Garnitury – to jedna z typowo męskich części garderoby, która została rozpropagowana między innymi przez ikonę stylu, czyli Coco Chanel. Zapożyczenia z męskiej szafy są dziś bardzo popularne i zdecydowanie na topie. Jednak nie zawsze tak było. Niegdyś zakładanie garnituru, czy też innych typowo męskich części garderoby uważane było za skandaliczne i niezwykle odważne. Dziś jest to naszą codziennością i zdecydowanie nie stanowi kontrowersji. Bez problemu możemy pożyczać z szafy chłopaka bluzę, koszulę, marynarkę, czy t-shirt i będziemy wyglądać fenomenalnie. Zdecydowanie powinnyśmy być wdzięczne za to naszym prowodyrkom.

Damskie garnitury nie zawsze stanowiły podstawowy element naszej garderoby. Dziś jest to fundament budowania kapsułowej garderoby, jest to nieodzowny element naszych szaf. Niemalże każda z nas ma klasyczne spodnie na kant i pasującą do tego marynarkę. To są klasyki, które możemy wykorzystać w wielu stylizacjach i posłużą nam latami. Dziś sięgamy po nie bez zastanowienia, jednak bywało, że stanowiło to niemałą kontrowersję. Warto tu wspomnieć o Eleanor Roosevelt, która w 1933 roku na oficjalne spotkanie założyła spodnie, czym wywołała niemałe poruszenie. Nie małym zaskoczeniem i kontrowersją w angielskim, królewskim światku był również fakt, gdy całkiem niedawno Megan Markle, żona księcia Harry’ego na oficjalne spotkanie założyła czarny garnitur ze spodniami, a nie standardowo sukienkę. Nie muszę chyba pisać, że wyglądała fenomenalnie. Mimo czasów, w których żyjemy, stanowiło to wśród niektórych ludzi niemalże skandal. Krokiem milowym w modzie damskiej było również zaprezentowanie „le smoking” w 1966 roku przez Yves Saint Laurent. Kobieca wersja męskiego smokingu niezaprzeczalnie wyprzedzała swoje czasy. Kobiety, które zdecydowały się w tych czasach na założenie takiego smokingu niejednokrotnie były też wypraszane z restauracji, stanowiły swego rodzaju „novum”.

Dziś, na szczęście. nosimy garnitury na co dzień, nie tylko do biura i w typowo oficjalnych wersjach. W niemalże wszystkich sieciówkach znajdziemy propozycje kobiecych garniturów w różnych kolorach. W sezonie wiosenn-letnim prym wiodły garnitury w pastelach. Możemy je nosić w eleganckickich stylizacjach, a także w tych casualowych, w połączeniu ze sneakersami, czy t-shirtami. Dziś się nie ograniczamy i to jest piękne, co nie oznacza, że nie nosimy ich też w typowo klasycznych setach. Ponadczasowym wyborem jest oczywiście czerń, a także dla odważniejszych czerwień. Nie ważne na co postawimy, możemy być pewne, że to zawsze będzie w modzie.

W mojej dzisiejszej stylizacji postawiłam na ponadczasową klasykę, czyli czerń. Jeśli macie wątpliwości co do wyboru koloru, to postawcie na czerń, ona zawsze się sprawdzi i do wszystkiego będzie Wam pasować. Co ciekawe, marynarkę i spodnie kupiłam w dwóch różnych sklepach.

Moja dzisiejsza propozycja to przede wszystkim wersja wieczorowa, idealna na randkę z mężem, narzeczonym, czy chłopakiem. A to za sprawą koronkowego biustonosza, który pełnił rolę topu. Biustonosz w kolorze pastelowego różu idealnie kontrastował z oficjalnym charakterem garnituru. Zdecydowanie zwracał uwagę i mówię to z autopsji 😊. Pamiętajmy, czasem mniej znaczy więcej.

W kwestii dodatków postawiłam również na klasykę – czarne skórzane szpilki, które towarzyszą mi już długie lata i ukłon w stronę obowiązujących trendów – torebka bagietka. Efekt? Jest klasycznie, ale też seksownie, a wszystko z klasą. Mój mąż był zachwycony.

Spodnie – Bershka
Marynarka, biustonosz – H&M
Szpilki – Stivago
Torebka – Mango (Answear)

Na koniec zaznaczę, że zdjęcia robiliśmy w okolicy budynku C-13 Politechniki Wrocławskiej. Świetne miejsce na sesje zdjęciowe. Tego dnia była straszna ulewa, a zdjęcia udało się nam zrobić w tzw. okienku pogodowym.

_____________________________
Jeśli spodobał Ci się wpis, zostaw pięć gwiazdek!

ZOBACZ RÓWNIEŻ

3 komentarze

Natalie 10 listopada 2020 - 12:33

Wygląa jak zestaw z jednego sklepu:) świetna stylizacja, warto mieć w szafie chociaż jeden taki komplet! Cudownie wyglądasz 💗

Odpowiedz
Martyna 14 listopada 2020 - 16:05

Bardzo modny i elegancki look z garniturem w roli głównej. Myślę, że taką stylizację można ograć na wiele sposobów, w tym tak jak Pani, bardziej kobieco, albo na sportowo, zmieniając akcesoria, czyli buty i torebkę.

Odpowiedz
Emilia 14 listopada 2020 - 22:05

Zgadzam się, akcesoria i dodatki są w stanie zupełnie zmienić charakter tej stylizacji i to jest piękne. Każdy może ją dopasować do własnych preferencji.

Odpowiedz

Leave a Reply