Dżinsowy total look

by Emilia

Denim niezmiennie rządzi w modzie. Nie ma sezonu, w którym nie byłoby dżinsowych ubrań. Swój wielki boom przeżywał w latach dziewięćdziesiątych. Do jednych z najbardziej słynnych stylizacji należą niezaprzeczalnie dżinsowe total look’i Britney Spears i Justina Timberlake’a z gali American Music Awards w 2001 roku. Chyba każdy z nas je pamięta. Niestety nie należały one do najbardziej udanych. Dziś również stawiamy na dżinsowe total look’i, ale już w bardziej wysmakowanym stylu. Moda zatacza koło, ale jak widać, uczy się na błędach i niedociągnięciach, i wraca w udoskonalonej formie.

Moja dzisiejsza propozycja to właśnie dżinsowy total look utrzymany w beżu i bieli. Są takie elementy garderoby, które warto mieć bez względu na obowiązujące trendy. Należą do nich bezsprzecznie dżinsowa kurtka, dżinsowa mini sukienka, czy dobrze skrojone dżinsy i szorty. To są te ubrania, które posłużą nam latami i będziemy po nie sięgać bez zastanowienia. Pasują do klasycznych stylizacji, ale też bez problemu można je wykorzystać z ubraniami, czy dodatkami, które akurat są hitem wśród panujących trendów. Dziś mam na sobie dopasowaną mini sukienkę w kolorze beżowym. Propozycja klasyczna. Sukienka zapinana na guziki, z krótkimi rękawami idealnie podkreśla sylwetkę. Dobrałam do niej denimową białą kurtkę z postrzępionym dołem. Ten fason świetnie sprawdza się w przypadku sukienek, zwłaszcza rozkloszowanych, ponieważ świetnie podkreśla talię i wyrównuje proporcje sylwetki.

Do denimowych ubrań idealnie pasują kowbojki tworząc świetną casualową stylizację. Osobiście uwielbiam kowbojki i uważam, że można je nosić na wiele sposobów. Potrafią przełamać elegancki i szykowny charakter zwiewnych sukienek, a także stworzyć typową stylizację boho. Dziś skórzane kowbojki w kolorze beżowym idealnie pasują do koloru sukienki. Do tego skórzana torebka nawiązująca do pouch bag Bottegi Venety, czyli słynnej torebki poduszki. Ten model Gino Rossi bardzo przypadł mi do gustu. Usztywniany dół i efektowna rączka są zdecydowanie jej atutami. Mogę Wam ją polecić z czystym sumieniem. Stylizacja to nie tylko ubrania, to też dodatki, makijaż, biżuteria i fryzura, które zawsze dobieram tak, by całość była spójna. Dziś zatem gładka fryzura – niski kucyk z przedziałkiem z przodu przewiązany jedwabną scrunchie. To idealna fryzura, gdy chcemy podkreślić klasyczny i elegancki charakter stylizacji. To nawiązanie do stylu paryżanek – prostota od niechcenia. No i oczywiście mój ulubiony makijaż w odcieniach nude – naturalny, a jednocześnie wydobywający to co najlepsze. Uzupełnieniem całości jest manicure w odcieniach nude i kolczyki z perłami. W końcu jak to stwierdziła Coco Chanel – „perły są zawsze stosowne”.

Sukienka – Zara
Kowbojki – Zalando
Kurtka – Stradivarius
Torebka – Gino Rossi (CCC)






ZOBACZ RÓWNIEŻ

Odpowiedz