Biały strój kąpielowy i moja stylizacja z Dominikany

by Emilia

Przychodzę do Was dzisiaj z typową wakacyjną stylizacją z białym strojem kąpielowym w roli głównej. Jak pokazują prognozy w Polsce na razie o takim prawdziwym lecie możemy zapomnieć, więc może chociaż te zdjęcia trochę ocieplą to oczekiwanie na to ciepło. Sesję realizowaliśmy na Dominikanie, o której pojawiło się już trochę wpisów, do których szczerze zachęcam. To słońce, piękne plaże i przepiękny błękit morza śni mi się po nocach.

Dziś jednak nie o Dominikanie, a o stylizacji. Jeśli chodzi o stroje kąpielowe warto mieć w swojej garderobie takie w klasycznych kolorach – biel, czerń, czy beż. Posłużą nam na pewno latami i nigdy nie wyjdą z mody. Już od dawna też nie stawiamy wyłącznie na dwuczęściowe stroje, a również jednoczęściowe, które kiedyś kojarzyły mi się wyłącznie z paniami w starszym wieku. Teraz mamy tak duży wybór, że każda z nas coś dla siebie znajdzie. Niezwykle modnym fasonem jest monokini. To jednoczęściowy strój kąpielowy bardzo wycięty, który niejednokrotnie odsłania tyle co klasyczne bikini.

Moja dzisiejsza propozycja to monokini w klasycznym białym kolorze. Ma głęboki dekolt, jest wiązane wokół szyi, więc spokojnie można trochę wyregulować jego głębokość. Do tego odkryte plecy stanowią bardzo kobiece wykończenie. Osobiście uwielbiam dekolty na plecach, są bardzo odważne i seksowne, a jednocześnie nie tak wulgarne. Mój strój ma też krzyżujące się w okolicach talii paski w kolorze złota, które idealnie podkreślają talię i pozwalają na uwydatnienie kształtu klepsydry.

Wakacyjna stylizacja to nie jedynie strój kąpielowy. Wychodząc na plażę warto pomyśleć o pozostałych elementach garderoby – słomkowy kapelusz to totalny must have w lecie. Poza praktycznymi walorami pozwala też chronić nasze włosy przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym. Pamiętajmy o tym, bo to bardzo ważne. Kolejnym elementem, który nadaje całości luzu jest czarna narzutka z prześwitującego materiału. To idealne rozwiązanie, gdy chcemy wybrać się wybrać na spacer po plaży. Daje nam swobodę ruchów, zakryje to, co chcielibyśmy ukryć, a także ochroni nas przed słońcem. Poza tym wygląda bardzo kobieco. Jeśli chodzi o dodatki to postawiłam na klasyczne skórzane klapki w kolorze nude. To inwestycja na lata, a do tego dzięki swojej uniwersalności, pasuje do wielu wakacyjnych, a nawet codziennych stylizacji. Wiklinowy koszyk to dla mnie kolejny obowiązkowy element w mojej wakacyjnej garderobie. Taki koszyk pasuje do niemalże wszystkich letnich sukienek, a wybierając się na plażę możemy zmieścić w nim same najpotrzebniejsze rzeczy – krem z filtrem, okulary przeciwsłoneczne, a czasem nawet ręcznik plażowy.  

Wszystkie elementy dzisiejszej stylizacji kupiłam w outlecie LavMag na allegro.pl. Polecam Wam bardzo. Można naprawdę trafić na aukcjach świetne perełki po okazyjnych cenach.






ZOBACZ RÓWNIEŻ

2 komentarze

Ania 11 czerwca 2021 - 15:44

Przepięknie Pani wygląda w tym stroju! <3 a dodatki to wspaniale dopełniają 🙂

Odpowiedz
Emilia 11 czerwca 2021 - 19:25

Dziękuję bardzo

Odpowiedz

Leave a Reply to Ania Cancel reply